|
|
|
|
|
Jeżeli jest przejazd kolejowy wielotorowy strzeżony (zapory i sygnalizacja świetlna i dodatkowo sygnał dźwiękowy). Przejazd praktycznie jest na skrzyżowaniu ponieważ jest to skrzyżowanie w kształcie litery T (tory są umieszczone na tej dłuższej kresce dla zrozumienia 4-5 torów, długość ok 20 m i droga z pierwszeństwem (pierwszeństwo łamane) przebiega w prawo. Z chwilą podnoszenia zapór, sznur samochodów oczekujących na przejazd, rozpoczyna przejazd. Ale gdy na przejeździe kolejowym jest kilka samochodów i w pewnym momencie jeden z pojazdów chce skręcić w lewo zatrzymuje się, ponieważ musi ustąpić pojazdom jadącym drogą z pierwszeństwem, wjeżdżającym na ten przejazd. W tym momencie na samym przejeździe kolejowym zostaje przyblokowane kilka samochodów, czasami również samochody Nauki Jazdy.
Pytanie - czy jest to prawidłowe zachowanie się uczestników ruchu? W kodeksie drogowym jest napisane, że żaden przejazd kolejowy niestrzeżony czy strzeżony nie zwalnia od nie zachowania szczególnej ostrożności? A co powinien zrobić egzaminator jeśli osoba egzaminowana wjedzie na taki przejazd i zatrzyma się. Tłumacząc, że nie widzi pierwszego samochodu i jego kierunku jazdy, to wynika z warunków ruchu - pociąg nie pojedzie bo dróżnik podniósł zapory i nie ma zagrożenia? Czy taka osoba powinna mieć prawo jazdy? A tyle jest reklam na temat przejazdów kolejowych. Proszę o komentarz. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (0 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Jak zmniejszyć liczbę zabitych na drogach? Rządowy program, który miał do tego doprowadzić, ponosi fiasko. Wiceszef Sejmowej Komisji Infrastruktury chce więc m.in. obowiązku nauki jazdy w szkole średniej
Brawura młodych kierowców jest jedną z najważniejszych przyczyn wypadków. Jak dowiedziała się "Rz", poseł PSL Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury, chce więc, by egzamin dla kierowców zdawali uczniowie w szkole. To jeden z jego pomysłów na poprawę bezpieczeństwa.
Szkolne kursy uczyłyby nie tylko przepisów i techniki jazdy, ale i kultury poruszania się po drogach. Uczniowie mieliby też poznawać skutki brawury kierowców.
Piechociński chce też m.in. zaostrzyć przepisy dotyczące poruszania się starymi autami i zwiększać liczbę fotoradarów.
Zaostrzenia kar chce również MSWiA. Przygotowało rozporządzenie dotyczące większych kar finansowych za niektóre wykroczenia i przestępstwa. Według ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego łamanie przepisów wynika m.in. z braku poczucia nieuchronności kary. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (3597 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|

Zimą utrzymanie dróg przez służby porządkowe jest znacznie trudniejsze niż w miesiącach letnich. Wraz ze zmianą pogody może się zmienić pokrycie nawierzchni, a wówczas na drogach przeważają kałuże, błoto pośniegowe lub śnieg.
Opona zimowa, dzięki specjalnej konstrukcji bieżnika, skuteczniej odprowadza wodę, co zmniejsza ryzyko aquaplaningu - czyli poślizgu wodnego (także na śniegu i błocie pośniegowym). Budowa bieżnika opon zimowych umożliwia ich lepsze samooczyszczanie, a duża ilość lamelek (wąskich szczelin na brzegach opony, mające 1,3 - 1,5 mm szerokości) pozwala na skuteczniejsze hamowanie i utrzymanie lepszej trakcji na śliskiej nawierzchni. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (1423 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Jeszcze w tym miesiącu rząd ma przyjąć nową ustawę o kierujących pojazdami, która wprowadza rewolucyjne zmiany w egzaminach na prawo jazdy i wydawaniu tych dokumentów.
Dotarliśmy do ostatecznej wersji projektu przygotowanego przez Ministerstwo Infrastruktury. Jakie są najważniejsze zmiany w porównaniu do obecnego stanu?
Oto one: |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (7041 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 - Rozmowa z Kierownikiem Ośrodka Szkolenia Kierowców ELDAR w Radomiu.
Prowadzę Ośrodek Szkolenia Kierowców już czwarty rok i obserwuję z przerażeniem, że mało, który kierowca zachowuje szczególną ostrożność przejeżdżając obok oznakowanego pojazdu nauki jazdy, zdarza się często, że zatrzymując się na czerwonym świetle lub przed przejściem dla pieszych nasze pojazdy zostają uderzone w tylny zderzak a niejednokrotnie uszkodzenia są o wiele cięższe. Odnoszę wrażenie, że czasami traktują nas jak piąte kolo u wozu. Często niestety również słychać trąbienie za plecami a my musimy przede wszystkim uspokajać swoich kursantów, ponieważ jeszcze nie rozumieją, z jakiej przyczyny wynika to niekulturalne zachowanie kierowców posiadających już prawo jazdy, przecież oni też się kiedyś uczyli?; Kursanci zadają sobie i mi to pytanie, cóż mogę wtedy powiedzieć - mogę tylko apelować do moich kursantów by tak się nie zachowywali, gdy będą mieli już upragnione prawo jazdy. Nie mogę jednak generalizować wszystkich jednakowo, ponieważ zdarzają się kulturalni i wyrozumiali kierowcy, którzy traktują kursantów ulgowo i ze zrozumieniem. Pamiętajmy my też się kiedyś uczyliśmy.
Dziękuję za rozmowę - eldar |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (0 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Szefowie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Bydgoszczy chcą zmian w przepisach szkolenia kierowców. Uważają, że 30 godzin szkolenia praktycznego w szkołach jazdy to zbyt mało. Ich zdaniem młodzi kierowcy są słabo przygotowani do egzaminów praktycznych. Sami kursanci przyznają im rację.
W ośrodku w Bydgoszczy jest ich wiele. Egzaminy rozpoczynają się o 6 rano, a czasami kończą nawet o 22. Czas oczekiwania na egzamin skrócono z trzech miesięcy do miesiąca. Teraz pracuje się tam na dwie zmiany i we wszystkie soboty. Od 1 sierpnia wprowadzony będzie jeszcze jeden projekt dla tych którzy pierwszy raz podchodzą do egzaminu. Będą go mogli zdać w przeciągu tygodnia. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (246 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 W ośrodkach egzaminowania kierowców w całej Polsce trwa wymiana samochodów. Starsze zastępowane są nowymi. Jedne marki innymi. Już teraz powoduje to napięcia między ośrodkami nauki jazdy, a skończy się wzrostem cen kursów. Zapłacą przyszli kierowcy.
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Bielsku-Białej ople corsy i fiaty punto zastępowane są przez toyoty yaris.
Właściciele ośrodków przygotowujących przyszłych kierowców zgrzytają zębami. Po raz kolejny będą musieli kupić nowe samochody do nauki jazdy, bo tego oczekują od nich kursanci.
- Faktycznie, sypią się skargi z ośrodków nauki jazdy - przyznaje Edward Płonka, szef bielskiego WORD. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (4989 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Jeśli w ciągu roku zmotoryzowany uzbiera ponad 24 punktów, wtedy traci prawo jazdy.
Jeszcze szybciej, bo już po uzbieraniu 20 punktów, dokumentu pozbędzie się kierowca o stażu do jednego roku. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (5556 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Całoroczna jazda na światłach pozbawiona sensu. PiS składa odpowiedni projekt ustawy.
Jazda na światłach przez cały rok zwiększyła liczbę wypadków na drogach, a ofiarami wprowadzonego w kwietniu zeszłego roku przepisu są głównie piesi i rowerzyści. Dlatego Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość złożył w Sejmie projekt zmian w prawie drogowym .
Obowiązkowa jazda na światłach nie poprawiła bezpieczeństwa na drogach (taki był główny cel wprowadzenia nakazu). Posłowie powołują się na dane Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego.
Wynika z nich, że w zeszłym roku, mimo obowiązku jazdy na światłach przez cały czas, wydarzyło się o ponad 2,5 tys. wypadków więcej niż w 2006 r. Więcej też było ofiar. Dwa lata temu na drogach zginęły 5243 osoby, a rok temu - 5583 osób.
- Te statystyki dowodzą, że przepis, który miał zmniejszyć liczbę wypadków, nie skutkuje - tłumaczy posłanka PiS Gabriela Masłowska, jedna z inicjatorek zlikwidowania obowiązku używania świateł także latem. "Są informacje, że wiele osób zostało potrąconych na przejściach dla pieszych, ponieważ kierowców oślepiało światło pojazdu jadącego z naprzeciwka i nie widzieli pieszych.
To samo dotyczy rowerzystów, którzy nie są już tak dobrze widoczni i stali się niejako ofiarami tej ustawy" - czytamy w uzasadnieniu projektu autorstwa PiS. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (8839 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Posłowie PiS znaleźli sojuszników w PO i chcą zwolnić kierowców z obowiązku jazdy na światłach mijania przez cały rok.
Jazda na światłach przez cały rok zwiększyła liczbę wypadków na drogach, a ofiarami bezsensownego przepisu są głównie piesi i rowerzyści - twierdzi grupa posłów PiS. Dlatego złożyli w Sejmie projekt zmian w prawie drogowym.
By go przeforsować, potrzebne są także głosy PO i PSL. Ich poparcie nie jest wykluczone. - Będę przekonywał kolegów, żeby zastanowić się nad zniesieniem nakazu - mówi poseł PO Jarosław Pięta, który napisał w tej sprawie interpelację do Ministerstwa Infrastruktury. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (3597 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Oblać można za byle drobiazg. Autoszkoły uczą kursantów jazdy na niskim poziomie. Instruktorzy mają płacić za poprawki klientów
Łodzianka Agnieszka Pawłowska egzamin na prawo jazdy zdała za piątym razem. Na poprawki i dodatkowe jazdy wydała prawie 1,2 tys. zł. Z myślą o takich osobach Zbigniew Skowroński, szef łódzkiego wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego (WORD), wystąpił z wnioskiem do Ministerstwa Infrastruktury, żeby za egzaminy poprawkowe płaciły autoszkoły.
Dyrektor Skowroński uważa, że statystyki mówią wszystko. Prawie 40 proc. osób, które oblały egzamin, nie potrafiło wykonać podstawowych zadań na placu manewrowym. Dane z WORD dają do myślenia. W Lublinie i Łodzi egzamin za pierwszym razem zdaje tylko 28 proc. kierowców, w Rzeszowie 30. W Wielkopolsce jest lepiej - zdaje tam blisko 40 proc. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (2215 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Jak dobrać się do kieszeni tych, którzy mają (niewielkie) pieniądze? Posłowie z sejmowej komisji infrastruktury wpadli na pomysł zmian w kodeksie drogowym. Jedna z nich to wprowadzenie nowej kategorii prawa jazdy - AM, na motorowery do 50 centymetrów sześciennych pojemności silnika. Może to nastąpić już w październiku - zapowiada "Dziennik Bałtycki". Posłowie tłumaczą nowelizację zaleceniami unijnymi. Wygląda jednak na to, że Polska będzie najgorliwsza we wprowadzaniu restrykcyjnych przepisów - pisze "Dziennik Bałtycki". Zwolennicy nowych regulacji podkreślają, że nastoletni kierowcy motorowerów często powodują wypadki - i dlatego trzeba ich szkolić. Przeciwnicy zauważają, że prawo jazdy AM będą musieli zdobyć też dorośli - w tym kierowcy z długim stażem za kółkiem. Właściciele szkół jazdy zacierają ręce z radości. Za to posiadacze salonów ze skuterami mogą już liczyć straty. Teraz w Polsce na skuter może wsiąść już 13-latek, jeśli posiada kartę motorowerową. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (1017 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 Kiedy należy włączać kierunkowskaz?
Standardowe skrzyżowanie to wg Kodeksu Drogowego - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie. Również wg kodeksu Drogowego jezdnia nie może istnieć bez pasów ruchu. Pas ruchu to - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.
W Kodeksie Drogowym w dziale II - Ruch drogowy w Rozdziale 2 - Ruch pojazdów i w Oddziale 4 - Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu Art. 22. 5. mówi:
"Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru." |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (2097 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
Kapituła Konkursowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego
uprzejmie informuje, że laureatami konkursu
"LIDER SKUTECZNEGO SZKOLENIA KIEROWCÓW"
w zakresie prawa jazdy kat. B
za II półrocze 2007 r. zostali:

|
Zobacz cały artykuł i komentarze: (1300 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
 27 lutego br. w siedzibie Banku Światowego Podsekretarz Stanu Zbigniew Rapciak uczestniczył w Okrągłym Stole Bezpieczeństwa Transportu Drogowego. To pierwsza tego typu debata organizowana przez stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego przy współpracy z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
W okrągłym Stole udział wzięli przedstawiciele instytucji publicznych regulujących rynek transportowy oraz zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego - Ministerstwo Infrastruktury reprezentowane przez Wiceministra Zbigniewa Rapciaka, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w osobie Sekretarza KRBRD - Andrzeja Grzegorczyka, Instytut Transportu Samochodowego reprezentowany przez Marię Dąbrowską - Lorenc i Annę Zielińską. Kolejnymi uczestnikami dyskusji byli: Główny Inspektor Transportu Drogowego Tomasz Połeć oraz przedstawiciele instytucji zarządzających siecią dróg krajowych - Dyrektor Waldemar Królikowski i Jacek Gacparski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Po drugiej stronie Stołu zasiedli reprezentanci strony społecznej - firm skupionych w Partnerstwie dla Bezpieczeństwa Drogowego, Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych oraz eksperci. W dyskusji udział wzięli także dziennikarze specjalizujący się w tematyce transportu. |
Zobacz cały artykuł i komentarze: (4012 bajtów)  |
|
|

|
|
|
|
|
|