Imieniny:    

Problematyka drogowa

: Nieżyciowe oznakowanie polskich dróg
: Aby skręcić w lewo
: Użycie kierunkowskazu
: Światła przeciwmgłowe!
: Parkowanie w strefie zamieszkania.
: Awaria na przejeździe...
: Szkolenie kandydatów na prawo jazdy
: Holowanie a ubezpieczenia
: Holowanie
: Pytanie egzaminacyjne - kontrowersyjna odpowiedź
: Pytanie egzaminacyjne
: Zapytanie o pierwszeństwo
:  "Wyprzedzanie" "wymijanie" "omijanie"
: Zwiększenie prędkości za pomocą znaków drogowych.
: Art. 24. 10. Wyprzedzanie z prawej strony
: Zatrzymanie na przejściu dla pieszych?
: Znak B-32 - Rogatka uszkodzona
: Przejazd kolejowy strzeżony
: Kierunkowskazy
: Sześćdziesiąt pytań
: Migający sygnalizator
: Oznakowanie skrzyżowania
: Dojazd do wzniesienia
: Mandat - pamiątka z wakacji
: Zablokowany tramwaj
: Pas ruchu powolnego
: Prawo jazdy kat. A1 na motorower (skuter)
: Sygnalizatory: S-1, S-2 i S-3
: Znaki zakazu
: Znak zakazu B-7
: Znaki nakazu C-13 i C-16
: Skrzyżowanie w mieście
: Sygnały świetlne a znaki drogowe pionowe
: Wyprzedzanie
: Tramwaj na światłach
: Kierujący, czy nie?
: Zakaz zatrzymywania się
: Ostrożnie z uprzejmością
: Egzamin z wypadkiem
: Przystanek tramwajowy
: Pytanie egzaminacyjne
: Pieszy - obywatel II kategorii
: Sposób zawracania
: Przejście dla pieszych
: Wyprzedzanie rowerzysty
: Kolizja - obrazek z USA
: Problem ronda
: Znak D-39
: Pijana śmierć
: Światła
: Rowerzyści
: Skrzyżowanie
: Zawracanie
: Przyczepy
: Skrzyżowanie
: Stłuczka
: Rondo
: Zawracanie
: Dziecko i pasy
: Tramwaj
W wakacje zostałem ukarany przez policję w Niemczech mandatem za przekroczenie prędkości na autostradzie. Było ograniczenie do 100 km/h, a ja jechałem 134 km/h. Mandat w wysokości 70 euro zapłaciłem policjantowi, który mnie zatrzymał. Otrzymałem wypełniony blankiet mandatu.
W dniu wczorajszym otrzymałem pocztą pismo z policji niemieckiej o informacji dotyczącej powyższego przewinienia i … o nałożeniu na mnie 3 punktów karnych. W tekście napisane jest, że jeżeli w przeciągu roku czasu, jeszcze raz przekroczę dozwoloną prędkość o 30 km/h, to policja niemiecka zabierze mi prawo jazdy. Czy jest to możliwe czy to tylko próba zastraszenia?

Taką pamiątkę z wakacji za granicą, ma nie tylko Jacek, który przesłał do naszego portalu artykuł. Ma rónież wielu kierowców, którzy odwiedzali kraje europejskie.

Niektórzy nasi kierowcy za granicą nie przejmują się ani radarową kontrolą prędkości, ani mandatami za nieprawidłowe parkowanie. Dlaczego? W większości państw przekroczenie prędkości (nawet znaczne) to wykroczenie drogowe, a nie przestępstwo. Jest więc ścigane i karane tylko w granicach kraju, w którym prowadzący pojazd dopuścił się wykroczenia.

Zdarza się więc, że kierowca prowadzący auto na polskich numerach czuje się bezkarny, licząc, że lokalna policja nie zdąży przesiać danych na przejście graniczne. W wielu wypadkach jednak zdążyła! Podobnie złudne okazały się nadziej e niektórych naszych kierowców korzystających za granicą z aut z wypożyczalni. Byli proszeni o uregulowanie mandatu już na lotnisku przy odprawie poprzedzającej odlot, inni po ponownym przylocie do danego kraju. Zadajesz sobie pytanie, jak cię namierzyli, skoro w Polsce nie ma sprawnie działającej centralnej bazy właścicieli pojazdów i ewidencji kierowców. W dobie cywilizacji elektronicznej to żaden problem wystarczy, że na hotelowym parkingu lub stacji benzynowej, w terminalu żeglugi promowej lub wypożyczalni samochodów albo przy wykupie polisy lub winiet autostradowych na przejściu granicznym urządzenia elektroniczne zarejestrowały twoje dane osobowe i adres zamieszkania w połączeniu z numerem prowadzonego auta.

Mandat w skrzynce pocztowej

Latem tego roku do skrzynek pocztowych polskich kierowców zaczęły trafiać zagraniczne mandaty z Wielkiej Brytanii, Węgier i Niemiec wysyłane przez tamtejsze policje lub sądy. Nie ma statystyk, ile Polacy popełniają wykroczeń i "zdobywają" mandatów za granicą, a ile trafia następnie do ich skrzynek pocztowych. Nie ma bezwarunkowego obowiązku, by te mandaty płacić (patrz powyżej: wykroczenie karalne na terenie kraju, w którym je popełniono), ale...
Po pierwsze, przyzwoitość nakazuje regulować rachunki. Po drugie, lepiej zapłacić z wyrachowania. Dlaczego? Na Węgry nie wjedziesz autem z "blachami", na których popełniłeś wykroczenie i uchylasz się od konsekwencji. Nie przewidzisz także, kiedy np. w niemieckim lub brytyjskim banku będziesz chciał lub musiał założyć konto, a wtedy jak diabeł z pudełka wyskoczy niezapłacony stary mandat. W tzw. starych demokracjach wymiar sprawiedliwości działa bowiem według zasady: nieważne, czy szybko i czy srogo, ważne, żeby kara była nieuchronna. Jeśli nie opłaciłeś przysłanego mandatu, to przy kolejnym wjeździe do Niemiec zostaniesz poproszony o uregulowanie zaległości lub dowiesz się, na ile dni pozbawienia wolności przeliczył ci go sąd. To nie żart.

Mandaty to nie wszystko

Do prokuratur okręgowych (np. w Kielcach, Krakowie, Warszawie) kierowane są z zagranicy informacje i wnioski o ściganie polskich kierowców, którzy tam popełnili wykroczenia drogowe. Brytyjczycy np. ścigają kierowców na polskich "blachach" rzadziej za przekroczenie prędkości, częściej za brak opłaty parkingowej, przejazd na czerwonym świetle, wjazd do centrum Londynu bez opłaty. Chodzi zwykle o 50 - 250 funtów plus zwrot kosztów sądowych. Uwaga: jeśli brytyjska policja zatrzymała cię na Wyspach za wykroczenie, możesz się liczyć z dodatkową karą nieznaną w polskim prawie kilku lub kilkunastodniowym zakazem kierowania samochodem.
Ile wynosi czas niepewności i oczekiwania na taką niechcianą pocztę? W większości państw europejskich do trzech miesięcy. Potem występek się przedawnia.

Co czeka polskich kierowców w różnych krajach, gdy popełnią wykroczenie drogowe?

Austria - od cudzoziemca, który mandatu nie zapłaci na miejscu, wymagana jest kaucja (rzędu 1000 - 1300 euro). Na poczet należności przyjmowane są pod zastaw rzeczy, co zaskakuj e wielu Polaków. Fantem może być telefon komórkowy, aparat fotograficzny, laptop, radio samochodowe lub nawet cały samochód.
Belgia mandat bezzwłocznie trzeba opłacić gotówką, inaczej auto zostanie unieruchomione do czasu wniesienia opłaty lub trafi na policyjny parking (a to kosztuje).

Chorwacja - policja nie zatrzymuje obcokrajowcom prawa jazdy jednak pilnuje, by często popełniający wykroczenia drogowe cudzoziemcy trafiali na "czarną listę", oznaczającą w praktyce zakaz jazdy w tym kraju.

Czechy - system punktów karnych za wykroczenia drogowe obejmuje także cudzoziemców. Gdy np. polski kierowca otrzyma ich 12, to przez określony czas (nie dłużej niż rok) nie będzie mógł prowadzić pojazdu na drogach tego państwa.

Dania - cudzoziemcy podobnie jak rodzimi kierowcy traktowani są bardzo różnie, w zależności od zagrożenia, które spowodowali, łamiąc przepisy. Za odmowę zapłacenia mandatu sankcje są srogie areszt tymczasowy, szybka sprawa w sądzie, kara pozbawienia wolności, a nawet roszczenia do określonej części rocznego dochodu.

Francja - mandat do kwoty 350 - 400 euro policja pobiera w gotówce. Za poważniejsze wykroczenie, przy braku gotówki lub po odmowie przyjęcia mandatu, trzeba najpierw wpłacić wymaganą kwotę lub kaucję przelewem, a dopiero później dostaje się z powrotem prawo jazdy lub samochód.

Hiszpania - niby powszechne jest tu powiedzenie "mańana" (jutro), tymczasem bezwzględnie egzekwowana jest zasada: cudzoziemcy płacą na miejscu, nie ma mandatów kredytowych.

Litwa - ograniczenia prędkości są ściśle przestrzegane przez miejscowych kierowców i egzekwowane na miejscu przez liczne kontrole policyjne.

Łotwa - przy odmowie zapłacenia mandatu za przekroczenie prędkości przy wyprzedzaniu autobusu policjant zaproponował mi... odbiór prawa jazdy w polskim konsulacie w Rydze.

Niemcy - policjanci są konsekwentni i na swój sposób mili. Gdy kierowca nie ma przy sobie gotówki, to... podwiozą go do bankomatu, banku, hotelu. A jeśli nie chce zapłacić mandatu, sprawa trafia do sądu. Często na poczet kary oraz kosztów postępowania zatrzymuje się gotówkę, którą kierowca ma pn sobie, a czasami bagaż lub auto. Troskliwie policja może mu wręczyć także ulotkę z poradą (po polsku!), jak sprawnie zapłacić mandat. Policja karci polskich kierowców, że z premedytacją zignorowali wyraźną informację o zbliżaniu się do fotoradaru. Uwaga: do Polski może przyjść pocztą mandat wsparty nie tylko z dokumentacją z fotoradaru, ale też z kamery monitorującej skrzyżowanie. Mandaty "pocztowe" to zwykle 30 - 200 euro.

Norwegia - cudzoziemcowi, który popełnił wykroczenie, można zarekwirować pojazd na poczet grzywny, do czasu sprawy w sądzie lub opłacenia mandatu.

Słowenia - jeśli cudzoziemiec nie chce zapłacić mandatu lub nie ma pieniędzy, to policja prosi o przekazani do depozytu wszelkich dokumentów związanych z podróżą, a sprawę rozpatruje się sądownie (szybko, najczęściej w ciągu doby).

Szwajcaria - cudzoziemcy płac mandaty na miejscu (gotówką lub kartą kredytową), w przeciwnym razie auto trafia na parking policyjny, a kierowca do aresztu, gdzie czeka, aż należność wpłaci ktoś przez niego wskazany (np. rodzina, znajomi, firma). Mandaty j wysokie, często 500 - 800 franków nie należą do rzadkości.

Ukraina - w praktyce mandat opłaca się gotówką, ale cudzoziemiec może otrzymać mandat kredytowy, pod warunkiem że ma możliwość opłacenia go w terminie 15 dni przed dniem opuszczenia terytorium Ukrainy.

Wielka Brytania - policja nakład kary, ale należność za niezapłacone mandaty ściąga sąd i jeśli uzna to za opłacalne, to konsekwentnie ściga sprawcę zarówno na Wyspach, jak i np. w Polsce. Gdy sądowi nie uda się pobrać należności, to i tak... sprawca przegrał. Trafia do rejestru sądowych dłużników i przy następnym przekraczaniu brytyjskiej granicy czekają go kłopoty i wydatki.

Włochy - zatrzymany nie powinien liczyć ani na bezkarność, ani na znajomość języka angielskiego, tylko zapłacić. Jeśli nie ureguluje mandatu lub odmówi jego przyjęcia, to auto zatrzymane przez policję odbierze dopiero po uregulowaniu wymaganej kwoty, a po drugie, z płatnego parkingu. Policja chętnie karze cudzoziemców za używanie telefonu komórkowego bez zestawu głośnomówiącego (kosztuje to ponad 70 euro).


Notatka: Tekst: WALDEMAR CZERNISZEWSKI


Mandat - pamiątka z wakacji | Loguj/Utwórz konto | 2 Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Komentarze są własnością ich twórców.

Re: Mandat - pamiątka z wakacji
przez tom634 włączone Wrz 29, 2007 - 02:24

(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
A ja mam pytanie- w jaki sposób na takim autobahnie może być zmierzona prędkość i zatrzymanie kierującego pojazdem przez Policję?



Re: Mandat - pamiątka z wakacji
przez REMUS włączone Paź 02, 2007 - 06:27

(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Pojazdy POLICJI wyposażone są w kamery i jadąc za Tobą rejestrują obraz i odczytują prędkość a potem wyprzedzają Cię i widzisz światełko z napisem HALT POLICE ' mamy Cię'. I potem płacisz 100 marasów a jak zaczynasz dyskutować że bardzo się spieszysz bo BABCIA chora albo żona właśnie dzwoniła że zaczyna rodzić to dostajesz 200 marasów itd... aż zostajesz skuty w kajdany i do pierdla.
Także płać i nie dyskutuj nic.
Gdyby u nas tak było żaden BARAN nie przechwalałby się jak to w 2 godzinki do Krakowa dojechał.
Pozdrawiam Sławek Remus


Aktualnie na stronie

wsj

Logowanie
Rejestracja

Obecnie 375 gości
1 użytkownik online

TOP Download

 Testy kat. A B C D:
Plik instalacyjny
Rozmiar pliku 15.41 MB
 Edytor Drogowy:
Plik instalacyjny
Rozmiar pliku: 1.14 MB
 Paragraf Drogowy:
Plik instalacyjny
Rozmiar pliku: 4.00 MB
 Skrzyżowania:
Plik instalacyjny
Rozmiar pliku: 5.16 MB

Ankieta

Uważam, że egzaminy na prawo jazdy prowadzone są przez egzaminatorów:

- prawidłowo
- niekompetentnie
- z naruszeniem prawa


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 12574

Ankieta

Uważam, że jazda przez cały rok na światłach, wpływa na poprawę bezpieczeństwa ruchu

- znacząco
- słabo
- nie ma wpływu


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 7699

Dołącz do nas

Partnerzy




Internetowy Katalog Ośrodków Szkolenia Kierowców




www.osk.org.pl Copyright © Grupa33 www.osk.org.pl